Mamy gości!
Obok mnie bawi się K. i mówi że my nie mamy takich klocek, moja siostra i brat K. oglądają Była sobie ziemia, a ja się nudzę i piszę dla Was posta. Karolina nie była w czwartek i piątek w szkole (:(), ale ominęła ją klasówka (którą tak czy siak będzie musiała pisać...). Od przyszłego tygodnia zaczynają się próby naszego zespołu! Ja+Kari+Sonia+E. Życzcie powodzenie w próbach, bo nie wiem jak to pójdzie. Szczerze mówiąc (pisząc xD) nie wiem co tu dalej pisać, wiem pokażę Wam serie książek, którą wszystkie lubimy (ja i Kari kochamy):
Jest to seria książek Seria Niefortunnych Zdarzeń. Na obrazku widać
3 książki, ale w rzeczywistości jest ich chyba 14. Seria naprawdę
do polecenia. Tylko czytać! Coś z nutką (czarnego) humoru z
bardzo dziwnym i miejscami strasznym przebiegiem zdarzeń.
Rodzeństwo: Wioletka, Klaus i Słoneczko w każdej części ścigani
są przez okropnego Hrabiego Olafa, który chcę zgarnąć majątek,
który dzieci odziedziczyły po rodzicach, którzy zginęli w pożarze
(Przykry początek). I tak się wszystko zaczęło. Sieroty ciągle
zmieniają opiekuna i miejsce zamieszkania, ale i tak Olaf ich
znajduje. Każdy koniec trochę przygnębia... ale tą książkę
(ponad 200/250 różnie stron) czyta się w jeden dzień!
Chcecie wiedzieć więcej? Przeczytajcie :)
Niedługo pojawi się na moim blogu post o ulubionych książkach (w tym powyższa seria) więc jesteście ciekawi moich innych ulubieńców, zapraszam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz